unia europejska

BREXIT, czyli jak Wielka Brytania opuściła Unię Europejską

BREXIT – CO TO TAKIEGO?

Jak to się mogło stać? Jak do tego doszło? To niemożliwe! Nie wierzę, to nie dzieję się naprawdę! To przykłady pierwszych reakcji brytyjskich mediów na ogłoszenie wyników referendum w sprawie brexitu, czyli opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Samo określenie – powstałe z połączenia dwóch angielskich słów Britain i exit – po raz pierwszy zostało użyte w 2012 roku przez brytyjskiego polityka Petera Wildinga, gorącego zwolennika pozostania Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. 23 czerwca 2016 roku odbyło się referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali o rozstaniu z Unią Europejską, choć trzeba przyznać, że społeczeństwo brytyjskie okazało się w tej sprawie mocno podzielone. Frekwencja wyniosła 72,2%, a tylko 51,89% biorących udział w głosowaniu opowiedziało się za brexitem. Zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej przeważali w Anglii i Walii, natomiast przeciwnicy dominowali w Irlandii Północnej, a przede wszystkim w Szkocji. Warto wspomnieć, że kilka lat wcześniej Szkoci w referendum opowiedzieli się za pozostaniem ich kraju w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Jednym z argumentów była… chęć pozostania w Unii Europejskiej. Ciekawe, jaką decyzję podjęliby teraz. Być może w niedalekiej przyszłości się o tym przekonamy.

JAK DO TEGO DOSZŁO?

Warto zadać pytanie, co takiego się stało, że Wielka Brytania postanowiła opuścić Unię Europejską. Wszystko zaczęło się od wystąpienia brytyjskiego premiera Davida Camerona. W styczniu 2013 roku, w czasie przemówienia do rodaków zaproponował on reformę Unii Europejskiej, a jednocześnie zgłosił pomysł przeprowadzenia referendum w sprawie pozostania Zjednoczonego Królestwa w Unii. Namawiał przy tym Brytyjczyków do głosowania na tak. Jak widać, jego przekonanie, że do brexitu nie dojdzie, okazało się błędne. Być może premier liczył na powtórkę z historii. Brytyjczycy bowiem już raz decydowali o wyjściu z Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (poprzedniczki Unii Europejskiej). W referendum z 5 czerwca 1975 roku postanowili jednak pozostać we Wspólnocie. W 2016 roku historia potoczyła się jednak inaczej. W czasie kampanii przedreferendalnej zwolennicy brexitu wysuwali następujące argumenty:

  • Składki związane z członkostwem w Unii Europejskiej są zbyt wysokie i Wielka Brytania więcej do wspólnoty dokłada niż od niej otrzymuje.
  • Imigranci, w tym przede wszystkim przybysze z Polski, zabierają Brytyjczykom miejsca pracy.
  • Biurokracja unijna jest nieskuteczna.
  • Dopłaty do brytyjskiego rolnictwa są zbyt niskie.

Członkostwo w Unii bardziej ogranicza niż wzmacnia Zjednoczone Królestwo, które jeszcze kilkadziesiąt lat wcześniej było światowym imperium, za czym wielu Brytyjczyków tęskni. Ponadto część informacji dotyczących Unii przedstawiano w sposób zafałszowany, co dodatkowo wpływało na przekonania Brytyjczyków.
Z kolei przeciwnicy brexitu zwracali uwagę przede wszystkim na takie problemy jak:

  • Chaos gospodarczy – szacowano, że 70% dużych firm brytyjskich poniesie w wyniku brexitu straty, co w konsekwencji uderzy w finanse państwa.
  • Pogorszenie sytuacji bytowej brytyjskich rodzin – wyliczano, że statystyczne gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii zyskuje około 3 tys. funtów rocznie na członkostwie w Unii.
  • Utrata lub ograniczenie dostępu do wspólnego rynku, dzięki któremu brytyjskie firmy mogą bez ograniczeń celnych sprzedawać swoje produkty w całej Unii.
  • Pozbawienie się korzyści z uczestnictwa w wielkim projekcie cywilizacyjny, jakim jest Unia, która umożliwia naobszarze krajów członkowskich swobodny przepływ kapitału, ludzi i technologii, a co za tym idzie, przyczynia się do szybszego wzrostu gospodarczego.
Od czasu referendum minęło ponad trzy i pół roku, nim Wielka Brytania opuściła Unię Europejską. W 2017 roku rozpoczęły się burzliwe negocjacje między Unią a Zjednoczonym Królestwem w sprawie umowy regulującej przyszłe relacje obu stron. W trakcie pertraktacji brytyjski parlament kilkakrotnie odrzucał wynegocjowane warunki, w związku z czym przesuwano termin brexitu. Ostatecznie 20 grudnia 2019 roku izba niższa brytyjskiego parlamentu zatwierdzała umowę o wystąpieniu z Unii, a 9 stycznia 2020 roku zaakceptował ją również Parlament Europejski. 31 stycznia 2020 roku Wielka Brytania oficjalnie przestała być członkiem Unii Europejskiej, jednak do 31 grudnia 2020 roku trwał okres przejściowy i dopiero po jego upływie weszły w życie postanowienia umowy.

SKUTKI

Dla wszystkich członków Unii, w tym również dla Polski, nie jest to raczej dobra wiadomość. Straciliśmy jako wspólnota ważnego pod względem gospodarczym partnera. Dodatkowo, aby pojechać do Wielkiej Brytanii, nawet w celach turystycznych, od 1 października 2021 roku obywatele Unii znów będą potrzebowali paszportów (chyba że mają status osoby osiedlonej w Zjednoczonym Królestwie). Brexit stawia również pod znakiem zapytania dalszy udział Wielkiej Brytanii w unijnym programie edukacyjnym Erasmus+.
Czy Wielka Brytania więcej zyska na brexicie, czy straci, czas pokaże. Trzeba jednak pamiętać, że w świecie globalnej polityki gospodarkom osłabionej Unii oraz samotnej Wielkiej Brytanii trudniej będzie skutecznie konkurować z takimi potęgami ekonomicznymi i militarnymi jak Chiny, Stany Zjednoczone, Rosja czy Indie.

Polecenia

1. Na podstawie samodzielnie zebranych informacji odpowiedz na pytania:

  • Jak polskie media zareagowały na wiadomość o wyniku brytyjskiego referendum z 23 czerwca 2016 roku?
  • Na jakie możliwe skutki brexitu dla Polski i Polaków zwracały uwagę polskie media?

2. Jak sądzisz, czy Unii Europejskiej grozi dalszy rozpad i czy śladem Wielkiej Brytanii mogą pójść kolejne państwa członkowskie? Uzasadnij odpowiedź.

AUTOR: Piotr Kur

wielka brytania

grmarc/Shutterstock.com

Ian Davidson/Alamy Stock Photo/BE&W

Premier David Cameron ogłasza swoją rezygnację z urzędu w konsekwencji przegranego referendum w sprawie brexitu, 24 czerwca 2016 roku.

brexit

Gina Power/Shutterstock.com

Demonstracja przeciwników brexitu na ulicach Londynu, 20 października 2018 roku.

premier wielkiej brytanii

Alexandros Michailidis/Shutterstock.com

Brytyjski premier Boris Johnson i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas negocjacji dotyczących brexitu, Bruksela, 9 września 2020 roku.