Nowa rola nauczyciela w XXI wieku

Żyjemy w czasach niezwykłych.  I choć zapewne każde pokolenie mogłoby powiedzieć to samo o sobie, to niezwykłość współczesności charakteryzuje się kilkoma szczególnymi cechami: nauka rozwija się w postępie geometrycznym, zmiany następują bardzo szybko, dostęp do wiedzy jest nieograniczony, jesteśmy bombardowani informacjami, dostępne informacje nie zawsze są prawdziwe.

 

Nauczyciel z pasją
Ponieważ współcześnie nauka rozwija się w postępie geometrycznym, mało kto, o ile w ogóle, jest w stanie podążać za naukowymi dokonaniami w każdej dziedzinie. Nawet będąc nauczycielem-specjalistą w zakresie przedmiotów szkolnych, nie zawsze jesteśmy „na bieżąco”. Nauczyciel fizyki nie musi być jednocześnie kosmologiem, specjalistą nauk planetarnych, fizykiem plazmy/atomów/fotoniki/optyki kwantowej czy specjalistą w zakresie teorii wielkiej unifikacji (to tylko niewielki wycinek specjalizacji w dziedzinie fizyki). Jeżeli uświadomimy sobie, że w ramach nauczanego przedmiotu nie zapoznamy uczniów ze wszystkim osiągnięciami nauki, to jaka jest właściwie nasza rola? Jakie cele powinien postawić przed sobą nauczyciel XXI wieku? W mojej opinii jest to zaciekawienie niezwykłością zjawisk w każdej dziedzinie.  Do tego niezbędna jest pasja nauczyciela. Bo jeśli ja-nauczycielka interesuję się czymś, to mam szansę „zarazić” swoimi zainteresowaniami uczniów.

Holistyczne podejście
Wąskie specjalizacje naukowe to jeden biegun. Na drugim znajdują się interdyscypliny naukowe, jak choćby neuronauka czy kognitywistyka. Świat jest złożoną całością, w której nie ma samotnych bezludnych wysp. Tymczasem rozbicie nauki w szkole na nieskorelowane ze sobą przedmioty sprawia, że młodzi ludzie bardzo często nie dostrzegają związków między dziedzinami wiedzy, nie potrafią korzystać np.  z umiejętności matematycznych na fizyce, chemii czy biologii. Stąd wynika drugie ważne zadanie dla nauczycieli: holistyczne podejście, które umożliwi zrozumienie złożoności i powiązań.  Realizacja tego zadania wymaga współpracy między nauczycielami, wspólnego planowania celów i działań a także korzystanie z odpowiednich materiałów. Autorzy podręczników w wielu przypadkach zapewniają interdyscyplinarne przygotowanie, na przykład wykorzystując powtórzenie zagadnień matematycznych w podręcznikach do fizyki lub kształtując umiejętności pracy z mapą na lekcjach historii.

Nauczyciel jako przewodnik i mentor
Dostęp do wiedzy nigdy dotąd nie był tak nieograniczony. Niemal każdy człowiek może zajrzeć do Internetu i znaleźć w sieci interesujące go informacje. Dotyczy to również naszych uczniów. Nauczyciel przestał być najważniejszym źródłem informacji.  Młodzi ludzie najczęściej równie dobrze (lub lepiej) niż nauczyciele poruszają się w wirtualnej przestrzeni.  Można ten fakt rozpatrywać jako zagrożenie dla autorytetu i roli nauczyciela lub potraktować jako szansę i wyzwanie. Pod warunkiem, że to my, nauczyciele zmienimy nasze postawy, zechcemy rozwijać się i korzystać z technologii na równi z uczniami.  Zdarza się, że zanim zdążymy dokończyć zdanie, młodzi ludzie już sprawdzą, czy Google potwierdza to, co mówimy. I może się okazać, że wiedza nauczyciela już nie jest aktualna. Nie bójmy się tego - mamy prawo nie wiedzieć, mamy prawo mylić się. Przyznanie się do błędu nie umniejszy autorytetu nauczyciela. Wręcz odwrotnie - jeśli chcę być dla uczniów przewodnikiem i mentorem. Tutaj również z pomocą przychodzą podręczniki i liczne materiały multimedialne zawarte, między innymi, w multibookach. W podręcznikach często znajdują się podane adresy stron internetowych, których treść uzupełni lekcję a multibooki to prawdziwa skarbnica interaktywnych materiałów.  Z ich wykorzystaniem lekcje są bliskie wirtualnej, tak bardzo lubianej przez uczniów, przestrzeni.

Dostępne w sieci informacje nie zawsze są prawdziwe.  A młodzież najczęściej korzysta z Internetu w sposób bezrefleksyjny – przyjmują zawarte w Internecie informacje jako niepodlegające dyskusji, nie dostrzegają zagrożeń i manipulacji. Mamy więc pole do popisu. Możemy korzystać z dostępnych multibooków, plansz interaktywnych, e-podręczników, zawierających bogate infografiki i informacje z pewnych źródeł, nauczycielskich serwisów internetowych, konfrontując różne źródła, zachęcając uczniów do weryfikacji źródeł, zastanawiając się wspólnie z uczniami nad działaniem reklam itp. Korzystajmy z technologii tak, by wspólnie poszukiwać odpowiedzi na kluczowe pytania: Jak oddzielić fakty od opinii? W jaki sposób konfrontować ze sobą informacje z różnych źródeł i wybrać tę prawdziwą? Jak nie dać się zmanipulować? Jako dorośli możemy podzielić się doświadczeniem – to nasz wkład w uczenie się. Młodzież wniesie świeżość myślenia, krytycyzm właściwy nastolatkom, odwagę i biegłość technologiczną.

Rozwijanie kompetencji
Dodajmy do tego naszą obecną wiedzę na temat rynku pracy. Pojawiają się nowe, coraz bardziej wyspecjalizowane zawody i nie wiemy, jaka przyszłość czeka naszych uczniów. Czy możemy nauczyć ich wszystkiego? Bez wątpienia – NIE. Więc warto skupić się na kompetencjach kluczowych i ich rozwijaniu zamiast wtłaczania w nieszczęsne młode głowy coraz większej wiedzy na każdy temat. W opisie kompetencji kluczowych znajdziemy jednoznaczne wskazówki do naszej pracy. Zadaniem nauczyciela jest między innymi kształcenie umiejętności empatycznego porozumiewania się, logicznego i krytycznego myślenia, współpracy, samodzielności, przedsiębiorczości, odpowiedzialności czy wreszcie – umiejętność uczenia się. Warto, żeby takie właśnie priorytety przyświecały pracy nauczyciela XXI wieku.

POLECAMY:

PRZECZYTAJ TAKŻE: